Ostatnio Polskę obiegła wiadomość, jako byśmy mieli jako pierwsi w Europie zakupić najnowocześniejsze samoloty pasażerskie. Aż dziw bierze, nie wszyscy od razu w to uwierzyli, przecież Polskie Linie Lotnicze od lat zmagają się z problemami finansowymi, skąd zatem stać tę firmę na najlepsze samoloty. Odpowiedzi szukać należy w tym samym źródle, z którego właśnie pochodzą problemy finansowe LOT-u, to właśnie po to się kupuje najnowsze samoloty, aby zmniejszyć koszty przewozów między krajami, aby zachęcić pasażerów do korzystania z linii. Najnowszy Airbus ma specyficznie wygięte skrzydła, waży o wiele mniej niż jego poprzednie wcielenie, dzięki temu jest to maszyna, jak zapewniają eksperci, która jest niezwykle oszczędna. Lekkość maszyna zawdzięcza całkiem innym materiałom z którego wykonany jest kadłub, jednakże wcale nie musi to oznaczać, że samolot będzie mniej bezpieczny, wręcz przeciwnie, może się okazać, że bezpieczeństwo pasażerów jeszcze wzrośnie, ponieważ Airbusy lecą do celu krócej. Samoloty mają być bardziej komfortowe a bilety znacznie tańsze, czas pokaże, czy w istocie tak będzie.
Silvio Berlusconi, premier Włoch jest tyleż szanowanym co wzbudzającym liczne kontrowersje światowego formatu politykiem. Jego wypowiedzi i poglądy na różne tematy nie wszystkim przypadają z pewnością do gustu, ostatnio nie przypadły pewnemu człowiekowi, który swój sprzeciw wobec polityki premiera postanowił zamanifestować rzucając w polityka miniaturką budowli. Premier z pewnością takiego ciosu się nie spodziewał, nie spodziewali się też nie mniej zaskoczeni zajściem ochroniarze, którzy zapewne dziś już nie pracują u boku Berlusconiego.

Jak to się mogło stać pytają się ludzie, że ochrona nie upilnowała swojego szefa, jak to możliwe, że tak łatwo można zaatakować tak ważną personę. Okazuje się, że przypadki i niedopatrzenia chodzą po ludziach, fachowcy wypowiadają się, że ochroniarze włoscy popełnili karygodny błąd, że byli źle ustawieni, że nie mieli szans w takiej pozycji w jakiej się wówczas znajdowali obronić premiera. Dzisiaj Berlusconi wyszedł już ze szpitala, ale z pewnością na długo zapamięta incydent.

Tagi dodane do tego postu przez autora wpisu: , ,